
Stary wojskowy mapnik czyli naprawa butów motocyklowych Daytona
hejto.plXD
Long story short: buty są super, ale mają jedną wadę - wzmocnienia mające kontakt z dźwignią zmiany biegów są wykonane z jakiegoś gumoplastiku, który po kilku latach (4) zwyczajnie się rozsypał. To, co zostało oderwałem bo mnie wkurzało. I tak jeździłem 3 miesiące bo nie było czasu to naprawić.
W międzyczasie szukałem czegoś wykonanego z twardej licowej skóry naturalnej.
Padło na stary mapnik, który starszy Pan sprzedawał w pobliskim Nadarzynie.
Punkt apteczny pierwszy to odwzorowanie oryginału, było to o tyle proste, że stare wzmocnienie było obszyte, nici zostały. Wzornik zrobiłem z plastikowej szybki mapnika, będzie na przyszłość.
Dodatkowo metodą przymiarek na Moto wykonałem wzmocnienia do butów wojskowych Demar, których używam zamiennie z Daytoną.
Wycięcie, obrobienie rantów pilnikiem do metalu i klejenie. Przed klejeniem odtłuszczenie powierzchni butów rozpuszczalnikiem. Klej: szewski dragon wersja przeźroczysta.
Technika klejenia - nakładamy klej na oba elementy, dociskamy, rozklejamy i sklejamy ponownie. Ważne by klej po rozklejaniu "ciągnął nitki".
Kwestia docisku:
Wypełniłem buty folią bąbelkową (miałem pod ręką) czubki butów zwyczajnie owinąłem taśmą izolacyjną. Całość pozostawiona na 24h
Na zdjęciu efekt po zdjęciu taśmy.
I efekt końcowy po pastowaniu
Protip: skórę przed klejeniem warto uplastycznić rolując ją i wyginając, wtedy łatwiej się klei do nierównej powierzchni.
Uprzedzając pytania - lokalny szewc nie chciał się podjąć tego zadania.
#majsterkowanie #diy #motocykle #zrobtosam
