Komentarze (16)

@GazelkaFarelka Wspominam z kumplem jak kiedyś zrobiliśmy w ramach zakładu 100 przysiadów mimo że nie byliśmy przygotowani, i po prostu parę dni nogi bolały.

Dziś bym chyba wózek musiał kupić xd

A zeszło na ten temat bo barki dokuczają strasznie obydwu nam...

@Barcol no to ja polecam... jogę . 3 razy tygodniu i czuję się jak młody bóg, a mógłbym być twoim ojcem Ja wiem, u niektórych może to wywołać uśmiech politowania, ale machanie żelastwem w spoconym męskim towarzystwie nigdy mnie nie pociągało, wykręcanie rowerem kilometrów czy bieganie było zawsze zbyt nudne. A że na zajęciach z jogi facet jest często rodzynkiem w grupie to i popatrzy sobie jeszcze na zgrabne damskie tyłeczki w legginsach.

@JackDaniels Eh ale ja to straszny domator się zrobiłem, zresztą nawet siłownię już mam w pokoju zoragnizowaną xd Praca zdalna + pomieszkiwanie na pięknym zadupiu, przez co nie bardzo mi się widzi dojeżdżanie na jakieś zajęcia. Można samemu w domu zacząć z youtubem? Czy to jednak wymaga intruktora?

@Barcol nie wiem jak u ciebie, ale u mnie zawsze był problem z motywacją i ćwiczeniem samemu. Jak się zapiszesz gdzieś do grupy, zapłacisz za miesiąc z góry, wiesz, że jak nie pojedziesz to stracisz kasę i jeszcze sprawisz zawód fajnej instruktorce która cię cały czas chwali za postępy to inaczej to działa. Ja też domator i praca zdalna, ale bez kitu polecam. Też muszę dojechać. No i jeszcze te opięte legginsy

@JackDaniels no damskie tyłeczki w legginsach to w górach też świetny motywator, utrzymuję tempo za takimi kozicami, że sam siebie zadziwiam.

Gorzej dla nich: idziesz w góry a cały dzień snuje się za tobą spocony, dyszacy staruch.

@JackDaniels @Ravm XD

U mnie nie ma problemów z motywacją, raczej z przesadnym uporem; Jak się uprę że będę uprawiał jogę to nawet jadąc do szpitala zabiorę ze sobą kostkę i matę xd Tylko nie wiem jak zacząć

Zaloguj się aby komentować