Komentarze (9)
@WujekAlien @WilczyApetyt u mnie największy wpływ na słuchanie ze Spotify miało spalenie się starego dysku z dziesiątkami gigabajtów MPtrójek
@Gilgamesh ja przechodziłem stopniowo z mp3, bo Spotify na PC było wtedy też odtwarzaczem i można było słuchać streamowanej jak i lokalnej muzyki. Później to wykastrowali więc korzystałem 50/50 z foobarem, aż w końcu udało mi dojść do ładu z playlistami na Spotify i mogłem jakieś 95% mp3 usunąć z dysku.
Zaloguj się aby komentować

