Sorki, trochę przemyślenia z d…, na pewno będzie #polityka
Pod jakiś materialem z Kanału Zero użytkownik zachęcając mnie do obejrzenia materiału powiedział, że ja żyję w bańce informacyjnej (w sensie sprawdzić wszystko)
I tak sobie myślę, że dajemy się manipulować w myśl zasady „prawicy wolno więcej”. O co chodzi.
Jak spojrzycie na prawicowe kanały, materiały i treści, wszystko leci na jedno kopyto i oni wcale nie muszą poszerzać swoich horyzontów. Nikt tam nie woła: ej, spójrz na to z innej perspektywy, obejrzyj, nie wiem, Dwie Lewe Ręce, zobacz postulaty nie wiem, Razem. Nie. Jest tylko ich prawda a wszystko inne to lewactwo. A z drugiej strony - jest jesteś w centrum lub na lewo, to od razu cię bombardują tym że MUSISZ być obiektywny, otwarty na wszystkie opcje, na wszystkie źródła, musisz „wyrabiać sobie” zdanie i inne bzdury.
Otóż nie. Nie musisz.
Propaganda to nie jest dziennikarstwo. I jak już raz sobie człowiek wyrobi o czymś zdanie nie musi próbować 20x tego samego żeby wiedzieć, że to nie dla niego.
Rzekłem. Tak jak pisałem - przemyślenia z de…