Śniło mi się że siedziałem na jakiejś górze i patrzyłem jak ludzie tam w dole się zabijają
Na c⁎⁎j mój mózg mnie tam posadził 🤔
Jak zostanę sam, to c⁎⁎j mi z takiego życia.
Popierdolone sny mam znowu.
Śniło mi się że siedziałem na jakiejś górze i patrzyłem jak ludzie tam w dole się zabijają
Na c⁎⁎j mój mózg mnie tam posadził 🤔
Jak zostanę sam, to c⁎⁎j mi z takiego życia.
Popierdolone sny mam znowu.
@SunSenMeo nie o to pytam, skąd wiesz, że to co pamiętasz to sen, a nie jakieś urojenia lub coś co nie było snem, który ci się śnił? Może tylko wydaje ci się, że pamiętasz co ci się śniło, a to ci się tak naprawdę wcale nie śniło i tego co ci się śniło wcale nie pamiętasz.
Skoro śpię to wychodzę z założenia że śnię. I podczas tego procesu nie powinno być urojeń, bo odpoczywam a nie kończę maraton z wymęczonym organizmem, który widzi gadające drzewa.
Jeśli nie pamiętam, a tylko czuję że coś mi się śniło, to i tak coś się w głowie działo.
Przykład z soboty:
Śniło mi się że mam dwa śmietniki i za każdym razem wynoszę dwa worki śmieci.
Wstaję i idę do kuchni. Nastawiam wodę i patrzę na śmietnik: jest jeden.
Urojenie?
Czemu mój mózg miałbym tworzyć podwójne rzeczy?
@SunSenMeo Jezus, mnie się śniło, że po jakiś piwnicach walczyłem z ruskimi, nazistami albo wietkongiem ( no kimś złym) za pomocą długiego karabinu czterotaktowego ale więcej było nawalania się tam kolbami niż strzelania (bagnetów nie było) a moim towarzyszem w walce był Grzegorz Boberek z TZO... To co? Terapia?
Zaloguj się aby komentować