Komentarze (10)

@Ravm Polecam od drugiej strony, Baraniec zielonym aż do Żarskiej (albo i z Rohaczami) lub Otargańce. A tak doprawdy, operacja z Słowacji do Polski wydaje się najfajniejsza, ale to już logistycznie większe fikołki.

@Marchew byłem 2x na Barańcu, raz z Żarskiej, raz z Raczkowej bo miałem iść na Otargańce ale mi się kierunki pomieszały

2x na Rohaczach, raz przez Wołowiec i Rohacze Smutna Przełęczą do Rohackiej bo się pogoda skiepsciła, a drugi raz też z Rohackiej przez Brestovą, Salatyny, Pahoła, Banówkę, Trzy Kopy, Rohacze, Wołowiec, Rakoń. Myślałem że przy Tiatlakowej Chacie już zostanę, nogi mi się parę dni nie zginały.

Dawniej często jezdziłem, mam blisko.

O a na Barańcu widziałem widmo Brockenu.

fc36b121-c779-4d56-9663-ac17b1e647e2

@Ravm Ładne wyprawy ; ) Na Ostrym byłem trzy razy.

Z Brestowej po Wołowiec to już niezła wyrypa, ja dałem rady jedynie z Brestowej do Smutnej, i tak wracałem po zmroku ;s Ale to był koniec października ¯\_(ツ)_/¯

@Ravm Na Rohaczu spotkałem parę świrów, próbowali po raz kolejny całą grań zachodnich, przez Siwy Wierch po Liliowe. Jedyne 50km ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować