Smacznego.
#ukraina #trucizna #polityka #rolnictwo

Smacznego.
#ukraina #trucizna #polityka #rolnictwo

jak był covid zrobili lockdown bo ludzie rzekomo zdychali jak psy, jak ludzie sie trują trujaca monką to ok, kondominium, antypolski rząd
@Pszczelarz szkoda że buractwo nie protestowało gdy pisowskie króliki i znajomi królika masowo wwozili zboże i tajemniczo znikało w Polsce, zasilając ich kabzy kasiurą. No i m.in. dzięki tym platfusom złodziejstwo i oszustwo grasowało przez ostatnie osiem lat.
J⁎⁎ać rolników, górników, solidaruchów i pisiorów. I konfę.
Łamana polszczyzna i szkodliwe "czynniki". No, no. Widać prikaz. Następnym razem polecam dodać źródło informacji. Raport NIK jest dostępny i wygląda zupełnie inaczej, niż stara się pokazać OP. Zwłaszcza w kwestii wykonanych kontroli i statystyk. To nadal nie jest stan idealny, ale daleko tu do wskazanych 35%. Nie wspominając o kompletnie zakłamanych statystykach co do salmonelli i GMO.
Kontrole zboża i rzepaku
Importowane zboże i rzepak z Ukrainy przeznaczone na cele spożywcze, paszowe i siewne kontrolowane były przez podległe Ministrowi RiRW inspekcje: Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Inspekcję Weterynaryjną i Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz podległą Ministrowi Zdrowia Państwową Inspekcję Sanitarną.
W wyniku badań przeprowadzonych przez Inspekcję Weterynaryjną stwierdzono pojedyncze przypadki zanieczyszczenia zboża salmonellą (trzy przypadki), pestycydami i GMO (po jednym przypadku). W latach 2022-2023 organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej przeprowadziły 11,6 tys. kontroli, w wyniku których stwierdzono obecność szkodników w 210 próbkach, obecność środka użytego do przeprowadzenia fumigacji w 37 próbkach i przekroczenie dopuszczalnych poziomów pozostałości pestycydów w 7 próbkach. Ponadto w wyniku 20 kontroli stwierdzono niezadowalające warunki transportu oraz niewłaściwą jakość dokumentacji.
https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/import-zboza-z-ukrainy.html
@DziwnaSowa
Importowane zboże i rzepak z Ukrainy przeznaczone na cele spożywcze, paszowe i siewne kontrolowane były ????
nie mamy rolników? do czego nam potrzebne obce zboże ? mamy jakieś niedobory czy niedobory kasy u pośredników ?
kogos to dziwi? paradoksem jest fakt ze wschodnią czesc Ukrainy nie uprawiaja ukraincy tylko europa, zachodnia, obecnie limit posiadania hektarow w jednych rekach (prywatnych) wynosi 10k (u nas 300),
rozwiniecie mysli w artykule zeby nie streszczac: https://300gospodarka.pl/analizy/ukraina-zwiekszy-limity-zakupu-ziemi-uprawnej-i-dopusci-firmy-do-obrotu-rolnicy-protestuja
Poproszę o źródło tych rewelacji, bo zrzut ekranu z jakiegoś innego internetowego źródła, bez podania odnośników to sobie można sobie wsadzić w wiadomo jaką cześć ciała
Zaloguj się aby komentować