@Budo proponuję go zdemontować i tyle i ładować ładowarka Nie polecane jest odpalanie w zimie by sobie pochodził.
I po drugie szkoda paliwa. Poprzednie sezony nie demontowałem akumulatora jedynie miałem wyprowadzone przewody do ładowania amoto parkuje w altance ale teraz na zimę zdemontuję go i będę trzymał w ciepłym. Tylko jeszcze muszę wysłać go na serwis ale to już chyba busem itp. no chyba że śnieg zniknie w co wątpię.
Poszukaj na YT jak się dobierają do akumulatora w twoim Moto. Też myślałem że w moim będzie od cholery roboty a się okazuje że jedna minuta i akumulator wyciągnięty owszem za pierwszym razem zeszło dłużej ale teraz z zamkniętymi oczami mogę go wyciągnąć.
Jak zwykłe Moto to z reguły pod siedzeniem.
Przez całą zimę nie odpalam i dopiero jak już mam wyjechać na wiosnę na jakąś wycieczkę to wtedy odpalam i bez problemu od strzała odpala .
Jedyne co czasem robię to obracam przednie koło bo na centralnej stopce dotyka podłoża i tyle.