Słuchajcie tego bo to lekko creepy historia, która przydażyła mi się dzisiaj w nocy. Godzina 2:30, budzi mnie jakiś dzwonek. Początkowo myślałem, że to telefon, ale potem zdałem sobie sprawę, że to domofon. Dzowni tak kilka razy w krótkich odstępach czasu. Jestem zbyt śpiący, żeby zwlec się z łóżka i sprawdzić co się dzieje, więc olewam. Potem jeszcze raz dzwoni około 3:00. Dzisiaj rozmawiałem z tatą o tym wydarzeniu i on myślał, że to telefon dzwonił. Argumentował to tym, że dzwonek od domofonu brzmi inaczej (rzadko go słyszę, więc mogło mi się pomylić). Ale: jeśli to był telefon, to jaki? Mogł to być służbowy telefon mamy, bo go nie wyciszyła, tylko że nigdzie w pobliżu go nie znalazłem, no i mama wyjechała tydzień temu, więc do tego czasu chyba by się rozładował. Spałem bliżej źródła tego dźwięku, bo na parterze, a tata na górze, więc wyrażniej słyszałem, że dochodzi z okolic domofonu. Niezależnie czy to był dzwonek do drzwi, czy do telefonu, dziwne, że ktoś to robił o takiej godzinie. #creepystory #paranormalne

Komentarze (15)

UPDATE właśnie tata powiedział, że w rejestrze faktycznie są jakieś połączenia z dzisiaj. Czyli miałem rację z tym domofonem. Niestety nie ma nagrania, bo nie było karty SD.( ͡° ʖ̯ ͡°)

@hapaczuri Mój domofon też czasami sam dzwoni. Coś jest spieprzone i tyle. Wczoraj 7 razy - chyba przez deszcz i wiatr.

Zaloguj się aby komentować