Skończyłem wczoraj oglądać nowy horror na Netflixie (The Watcher) i czuję się jakby mnie ktoś okradł z 7 godzin życia xD


Bez spojlerów ale historia jest niby na faktach - tyle że faktów tam jest trochę na początku i na końcu a środek jest całkowicie dośpiewany.


Wkurzony jestem bo wkręciłem się w tą miniserię a końcówka to jak dostać mokrą szmatą w ryj, zwłaszcza w kontekście reszty historii - nie polecam.

Komentarze (5)

opis cudny... Małżeństwo wprowadza się do wymarzonego domu, gdzie zaczyna otrzymywać listy z pogróżkami. kiedys na romans tv lecialy podobne telenowele arerican horror story ogladal?

Zaloguj się aby komentować