Skażona wołowina z Brazylii zalewa UE? Miażdżący raport KE ujawnia zaniedbania

Druzgocący raport Komisji Europejskiej dotyczący skażonej wołowiny z Brazylii hormonem wzrostu. Bruksela przeprowadziła audyt w 2024 roku. Teraz przyznaje, że brazylijskie władze nie wdrożyły w pełni jej zaleceń i dalej eksportują na unijny rynek. Polscy producenci wołowiny krytykują z kolei spolegliwość Komisji.


Brazylia nie usunęła z listy eksporterów zakładów, w których wykryto zakazany w Unii hormon wzrostu. I wznowiła eksport do Unii nie informując o tym Komisji Europejskiej. Jako pierwszy o raporcie poinformował wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. Jacek Zarzecki, jeden z najbardziej wpływowych rolników w kraju powiedział Polskiemu Radiu, że cała sytuacja budzi wielkie zaniepokojenie.


- Brazylia nie jest w stanie udowodnić tego, że eksportuje do Unii Europejskiej wołowinę nieskażoną hormonem wzrostu. Dziwi trochę zachowanie Komisji Europejskiej, która mimo tak rażącego naruszenia jakichkolwiek ustaleń i zasad fitosanitarnych, zasad bezpieczeństwa żywności, postanowiła, że kolejne kontrole odbędą się w roku 2026 i że nie jest to zagrożenie dla bezpieczeństwa żywności ani zdrowia konsumentów - powiedział wiceszef Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. [...]


#wiadomosciswiat #uniaeuropejska #mercosur #wolowina #afera #komisjaeuropejska #import #brazylia #polskieradio24

Polskie Radio 24

Komentarze (5)

Czy ktoś tutaj wie, co to znaczy słowo spolegliwość? Nie, żebym się czepiał, ale chyba 90% ludzi używa go błędnie. Spolegliwy, to taki, na który można polegać, a nie uległy. No, ale to się może zmienić, bo język żyje i coś co kiedyś było błędem, może być uznane za normę.

Zaloguj się aby komentować