Siema,

Zapraszam na pierwszy odcinek zabawy #myszowemelodie Zasady są proste:


  1. Mysz śpiewa/nuci jak umie fragment piosenki.

  2. Ja to nagrywam.

  3. Wy zgadujecie, o jaki utwór może chodzić.


Wśród nagród do wygrania m.in.: satysfakcja, pioruny i wiele innych*


Dzisiaj na tapecie coś prostego na rozruch:


https://voca.ro/1i3G42yBL6Jy


Nie gwarantuję żadnej regularności we wrzucaniu. Jak ktoś ma Bombelka i sam chce zadawać zagadki, to niech śmiało wrzuca na tag.

Zapraszam do zabawy!


#glupiehejtozabawy #muzyka


*Tak na prawdę tylko tyle.

Komentarze (12)

@Piechur taki jest plan!

Oczywiście pogratuluj proszę Myszy, jej pełna uczucia interpretacja tego utworu wskazuje na niezaprzeczalny talent!

@KatieWee Ja tak tylko dodam, że teraz to jest łatwo - jak mi kiedyś kazała puścić ten kawałek (usłyszała chyba w radio), to powtarzała tylko "usta stóp" Zgadłem o co chodziło, ale to było 20 minut intensywnego myślenia

@Piechur hehe

Mój do dzisiaj zadaje mi takie trudne zagadki, ale teraz to najczęściej jest: "chciałem posłuchać takiej jednej piosenki a nie pamiętam tytułu, ja ci puszczę taką inną piosenkę, ona ma trochę podobny riff".

Zwykle mi się udaje

Zaloguj się aby komentować