Serdecznie pozdrawiam podkomendnych pierwszego boomboxiarza IV RP którzy żeby ogarnąć jeden mecz na Narodowym zamknęli 3 kolejne mosty oraz oczywiście przejazdy wzdłuż Wisły na tym odcinku.


Na dobrych kilka setek policjantów zgadnijcie ilu było zaangażowanych w kierowanie ruchem tak aby wysyłać ludzi zawczasu w jakimś sensownym kierunku?


No mniej więcej tyle co tymczasowych tablic o zamknięciu ulic.


Ale mistrzostwem świata było to jak już odjebali te kilometrowe korki to nagle temu i owemu się przypomniało że zostawili kanapki w innym radiowozie więc co chwila światłami i syrenami rozganiali własnoręcznie stworzone zatory


Ponad milionowe miasto stanęło dęba bo paru średniej klasy sportowców potrzebuje sobie pokopać szmaciankę a paru patusów podrzeć przy tym ryja i ro⁎⁎⁎⁎wić kilka szyb.


Gx

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować