Komentarze (14)

@StaryPijany Kiedyś spróbowałem te dziwadła, te z "płynnym" sosem w ogóle mi nie przypasowały. Natomiast ta najtańsza z "sypkimi" przyprawami jak na coś czym z założenia się nie da najeść, a służy jedynie do eksperymentów, była całkiem smaczna. Za to stopień "ostrości" naprawdę piorunujący!

@StaryPijany u mnie w chinolu takie sprzedają, ale ze mnie potrafi ostrzejszy chrzan pokonać to nigdy się nie interesowałem

@StaryPijany no te, ale jesz kule mocy w lokalu, a ze sobą bierzesz paczkę z zupka, skad pomysł, że na miejscu robia? xD

@StaryPijany Widać od razu, że nie na polski rynek. Na polski by nazwali "Bydlak", a po roku byłby zakaz sprzedaży zupek nieletnim co by zarobili, to ich

Zaloguj się aby komentować