Komentarze (10)

Widziałem w Warszawie parę miesięcy temu kantor, gdzie kupowali za połowę ceny sprzedaży. A to i tak po wielu miesiącach przerwy, gdy w ogóle tym nie handlowali (bywam w tej okolicy raz na jakiś czas).

@conradowl kolega mnie wołał? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja chciałem kupić i nadal chcę, tylko nie ma gdzie. Taki rubel to spora oszczędność bo można go kupić bombelkom do zabawy w sklep zamiast dostępnych w marketach banknotów do zabawy. Rubel wychodzi taniej niż papier na którym jest wydrukowany ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować