Salam stulejkum.
Co tam u Was na grzale?
#conaklaciewariacie
U mnie pierwszy z trzech bliskowschodnich zakupów- Abdul Samad Al Qurashi Safari Black.
Kolejny flanker Safari, kolejny który nie ma nic wspólnego z oryginałem, a ma jedynie bazować na nazwie. Po Blue przyszedł Black.
Piękna skóra podbita liminkową świeżością. Wszystko na kremowej bazie. Dla mnie się podoba. Nieco przypomina TF Fabulous w wyraźnie arabskim klimacie.
#perfumy


