Są tacy, co jeżdżą do Krakowa bo Wawel, historia, smok i obwarzanki. Są tacy, co jadą bo Miłosz, Szymborska, Mrożek i Piwnica pod baranami.


A ja jeżdżę po najlepsze w tej części świata falafele, dostępne u pana Marokańczyka na Starym Kleparzu, razem z milionem innych przysmaków z jego stron. Zawsze pysznie, miło, i zawsze z jakimś rabatem albo gratisem.


Polecam wszystkim którzy odwiedzają Kraków :3


#jedzenie #krakow #atrakcjeturystyczne

5e89ab79-99ec-45dc-9ee0-5cc897306972

Komentarze (19)

@spinorbital 2 PLN jedna (tradycyjna lub czosnkowa), 3,50 za wersję ze sriracha. Ja zawsze kupuję za 100pln i dostaje wszystko po 2pln

@Maciek @wiatraczeg ani jeden, ani drugi pinezki nie zostawił. Nie zachowujcie takich rzeczy dla siebie. W grudniu wybieram się do Krakowa na kilka dni. Inne ciekawe miejsca również przygarnę

Zaloguj się aby komentować