Komentarze (10)

@inty Wczoraj czytałem, że ruskie straty w stosunku do ukraińskich to 15:1. Doniesienia z frontu są takie, że w samobójczych atakach orki "giną na skalę przemysłową".

@Lemon_ takich danych nigdzie nie widziałem, za to widziałem dane 2:1 czy nawet czasami 1:1.

Ktoś kto mówi że straty są 15:1, według mnie jest odklejony.

Ruscy walą po prawie tysiąc dronów dziennie, kilkadziesiąt do nawet 100 bomb kierowanych, myślicie że oni to sobie tylko na pola zrzucają?

Amerykanie też podają straty w wysokości 2:1 (jeżeli chodzi o zabitych) czasem 3:1 (jeżeli włączymy ciężko rannych).

Tę wojnę zatrzyma ekonomia, dlatego trzeba bronić się nie drożej niż atakuje przeciwnik, czas zakończy tę rzeź

@Feniks_rf Ruscy stosują taktykę zasypywania mięsem armatnim, niewyszkolonym, źle wyposażonym, a często nawet bez broni, byle przeniósł plecak ze szpejem kawałek dalej.

Z tą wiedzą łatwo dojść do wniosku, że 2:1, a już na pewno 1:1 to marzenie ściętej ruskiej głowy.

Ukraińcy nie mają ludzi i nie mogą sobie pozwolić na takie szastanie siłą żywą.


Średnio ogarnięty Ukrainiec jest w stanie zaciukać kilka sztuk tego barachła w ciągu dnia.

Prawdziwa walka zaczyna się po zmroku, kiedy do akcji przeciw zmęczonym Ukrom wchodzą lepiej wyszkolone jednostki.


15:1 to może lekka przesada, ale na pewno nie jest tak jak mówią twoje "dane"

@Feniks_rf

Na obecną chwilę trzeba brać poprawkę na te wszystkie dane i czytać między wierszami i patrzeć np na wzrost liczby pogrzebów w obu krajach, na taktykę.

propaganda mnie nie interesuje.

Na początku wojny Ukraińcy dali się mielić, ale zmienili podejście i oszczędzają ludzi, jak tylko mogą, a Rosjanie wiadomo jak traktują swoich i czasem taki rusek nie zdązy dojechać na front, bo albo strzeli samobója albo swoi go ukatrupią.

Zaloguj się aby komentować