Komentarze (4)

Nie płaczcie, mieszkańcy Biełgorodu, to przecież byli faszyści, który napadli na obwód biełgorodzki, żeby mordować miejscową ludność cywilną na zlecenie giegiemonów z OUBZ i Unii Euroazjatyckiej. A pseudoprezydent z Moskwy to narkoman i satanista. Na szczęście Biełgorod sąsiaduje z miłującą pokój Ukrainą, która przychodzi wam z pomocą. Niech żyje Biełgorodzka Republika Ludowa!

Zaloguj się aby komentować