Rosyjscy operatorzy dronów ponieśli straty w ludziach po otrzymaniu zamontowanych szpul światłowodowych, które eksplodowały w momencie użycia - donosi Militarnyi 26 marca, powołując się na źródła w ukraińskich służbach bezpieczeństwa i dane z przechwytywania transmisji radiowej.


Z przechwyconych komunikatów wynika , że co najmniej pięciu rosyjskich żołnierzy zginęło, a czterech zostało rannych w różnych jednostkach działających w różnych regionach, w tym w obwodzie zaporoskim, obwodzie ługańskim i obwodzie briańskim w Rosji.


W incydentach uczestniczyły takie jednostki, jak 1445. Pułk Strzelców Zmotoryzowanych w pobliżu Tokmaka, 189. Samodzielny Batalion Rozpoznawczy w pobliżu Kreminnej oraz 32. Samodzielny Batalion Strzelców w pobliżu Siewska. Straty różniły się w zależności od lokalizacji, odnotowano zarówno ofiary śmiertelne, jak i obrażenia po użyciu sprzętu.


Szpule światłowodowe były podobno dostarczane w małych partiach, zazwyczaj po cztery sztuki na raz. Takie podejście mogło mieć na celu maksymalizację efektu, ponieważ dodatkowe urządzenia z tej samej partii podobno nie były używane po pierwszych detonacjach.


Podobno istnieje materiał wideo, na którym rzekomo widać, jak rosyjski personel dziękuje wolontariuszowi o nazwisku „Petr Łukanow”, który ma być fikcyjną postacią, mającą na celu ułatwienie dostarczenia sprzętu.


Wcześniej, 24 lutego rosyjski kanał Telegram „Kak ya poekhal na voinu”, informował , że rosyjskie jednostki wojskowe otrzymały ładunki wybuchowe w postaci szpul z włóknami optycznymi przeznaczonymi do dronów FPV, w wyniku czego zginęło co najmniej dwóch żołnierzy.


Zmodyfikowane szpule światłowodowe eksplodowały podczas przygotowywania do użycia, a konkretnie na etapie podłączania ich do systemów dronów FPV. Według tego samego źródła, co najmniej dwóch rosyjskich żołnierzy zginęło podczas obsługi sprzętu.



Kanał Telegram twierdził, że szpule zostały dostarczone rosyjskim jednostkom w ramach pomocy, choć nie sprecyzował, kto je dystrybuował ani w jaki sposób trafiły do wojskowych łańcuchów dostaw. Nie podał również szczegółów technicznych dotyczących mechanizmu wybuchowego ani liczby jednostek, których dotyczył. Całkowita skala zgłoszonych dostaw pozostaje niejasna.


Już wówczas zauważono, że duże ilości takiego sprzętu były dystrybuowane za pośrednictwem nieformalnych sieci dostaw, w tym osób podających się za wolontariuszy i organizacje charytatywne.


Poprzednie operacje obejmowały przemyt zmodyfikowanych gogli FPV do dronów zawierających ładunki wybuchowe. Niedawno Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji poinformowała o zidentyfikowaniu podgrzewanych wkładek do butów, rzekomo wyposażonych w ukryte ładunki wybuchowe, które również trafiły do użytku wojskowego.


#wojna #rosja #ukraina

65eb45bd-0fe5-4706-8876-6d25f4dc9d24
10a70913-a7e2-4816-9668-6d87ba6633ab
388d6d04-a747-4ef4-8a01-bd8250a62f2c
b156f44f-4118-4819-acb3-ba515241d505

Komentarze (7)

@alaMAkota ciężko będzie przebić numer jaki wywinęli izraelczycy hamasowi z tymi pagerami, ale widzę że Ukraińcy bardzo się starają o 2 miejsce w globalnym rankingu prowokacji służb.

@alaMAkota dla mnie cały czas numer 1 to jest ten gdzie ruscy sami zawieźli pod swoje bazy kontenery z dronami udające domki


Z tego co pamiętam co najmniej jednego z tych niczego nieświadomych kierowców ruscy zabili na miejscu

Zaloguj się aby komentować