Masakra w Pokrowsku. Rosyjscy żołnierze "za alkohol" zamordowali całą rodzinę

Pokrowsk na wschodzie Ukrainy stał się miejscem zbrodni wojennej — donoszą przedstawiciele ukraińskiego projektu "Chcę żyć". Według ich informacji w nocy z 20 na 21 grudnia Rosjanie wtargnęli do piwnicy jednego z domów, gdzie ukrywali się cywile. Najpierw zastrzelili ojca i syna, którzy odmówili oddania alkoholu, a potem zamordowali całą rodzinę. Przeżył tylko jeden mężczyzna, który udawał martwego.

#rosja #ukraina #wojsko #wojna

Onet

Komentarze (7)

@radziol ostatnio był film o kobiecie, ktora opowiadała o tym co ją spotkało po wejściu ruskich. Wraz z mężem czekali na ruskich, a gdy ci przyszli, pobili mężczyznę, strzelili mu w kolano, a potem zastrzelili. Kobietę zgwałcili, w tym dwóch jednoczenie (ta kobieta mówi "zboczeńcy"), a potem dom spalili. To wszystko 23-24 grudnia 2025.

A oni tak czekali na ruskich

@alaMAkota ja wiem, tragedia, nikomu bym tego nie życzył, ale no kurwa część mnie gdzieś z tyłu głowy mówi "dostali na co zasłużyli". Że niby czego oni się spodziewali czekając na kacapów? Tych bajkowych bohaterskich gierojów, którzy z uśmiechami na ustach przyjdą ich ocalić o "ukraińskiego reżimu" i wyremontują dom? Co oni się kurwa- za dużo czterech pancernych naoglądali?

@alaMAkota @NiebieskiSzpadelNihilizmu skala okrucieństwa jest porażająca. Ale trzeba na to spojrzeć inaczej. To są zwykli ludzie którzy byli wystawieni na działanie propagandy. To nie ich wina. W sensie Rosja wydała budrzet na działania hybrydowe u te działania zaowocowały właśnie takim zachowaniem. Większość ludzi nie jest zbyt lotna. Są po prostu podatni na tego typu rzeczy a to jest broń informacyjna. Ja kiedy słyszę pierdolenie o tym że Ukraina jest winna albo coś co jest typowo rosyjska propagandą, to nie dyskutuje. Mówię tylko że to rosyjska propaganda, i to nie jest prawdą. Zamykam temat i nie rozmawiam więcej.

@DexterFromLab no niestety ale tu się nie zgodzę. To jest jak najbardziej ich wina, że dali sobie łby wyprać propagandą bo dali sobie łby wyprać propagandą. Niczym się to nie różni u nas od propagandy pisowskiej serwowanej nam przez 8 lat ani tego czegoś co odwala teraz tawarisz braunovitsch ze wszystkimi memceno-berkowiczo-konfami i pisem na doczepkę- jedni to łykają, a inni potrafią weryfikować fakty, albo przynajmniej być na tyle sceptyczni, że zanim to łykną i zaczną powtarzać, to po prostu sprawdzą źródła. I ja nie mówię, żeby każdy miał w mózgu bezpośrednie połączenie do serwerów demagoga i jakiegoś groka do weryfikowania wszystkiego w czasie rzeczywistym z 99,9% skutecznością, no ale sorry- to że ludzie nie są lotni więc łykają największe brednie "więc nie można ich winić" to tak samo nie jest usprawiedliwienie jak łamanie prawa kiedy się nie zna przepisów "więc nie można mnie karać". No to tak po prostu nie działa.


A już w szczególności, kiedy nie tylko jesteś mieszkańcem kraju, na który trwa od za niedługo 4 lat agresja innego kraju, ale jeszcze mieszkasz w rejonie aktywnych walk, a propaganda wszelkiego kalibru napierdala do ciebie zewsząd tak jak drony i rakiety na porządku dziennym i to od czasów zielonych ludzików i tych przekręconych "referentów". No tego już nijak nie da się usprawiedliwić- żeby łykać ruską propagandę mieszkając na tamtych terenach i mając z ich działalnością do czynienia od lat to albo musisz bardzo usilnie nie chcieć myśleć, albo być "tak zwanym Ukraińcem" czyli jednym z tych kacapów co ich przed referendum wagonami tam zwozili, żeby "odpowiednio głosowali". W obu tych przypadkach niestety, ale to ludzie sami sobie są winni. Bo tu się jak najbardziej zgodzę- Ukraina jako całość oczywiście że nie jest winna tego, że ich Rosja zaatakowała. Natomiast to, że pojedyncze jednostki dają sobie jeszcze w takiej sytuacji wyprać mózgi propagandą agresora, albo się jeszcze do niego przyłączają to już jak najbardziej jest wina tychże jednostek. To jest dosłownie fundamentalny brak instynktu samozachowawczego porównywalny do tego, jakby u nas się owinąć szalikiem nie wiem, jagiellonii i iść do dzielnicy wisły, czy które te piłkarskie hołoty się ze sobą tłuką łańcuchami. A dla przypomnienia u kacapów to się nie kończy ustawkami, gdzie trochę cię obiją i lądujesz w szpitalu, ale Buczą, Irpieniem, Mariupolem, rzezią, torturami, gwałtami i wszelakimi zbrodniami wojennymi i jeśli sam się dobrowolnie w to pchasz, no cóż- graj w głupie gry, wygrywaj głupie nagrody. ¯\_( ͡° ʖ̯ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować