
Rosja wycofała spod granicy z Polską systemy przeciwlotnicze S-400, które zostały przebazowane w pobliże Ukrainy. To przeczy tezom rosyjskiej propagandy o agresywnych zamiarach NATO. #ukraina #wojna

Rosja wycofała spod granicy z Polską systemy przeciwlotnicze S-400, które zostały przebazowane w pobliże Ukrainy. To przeczy tezom rosyjskiej propagandy o agresywnych zamiarach NATO. #ukraina #wojna
Co do zasady takie wnioski są całkowicie błędne. Przypuszczam, ale nie tylko ja, że jest dokładnie odwrotnie. To znaczy rosja właśnie rozumie to, że Obwód Królewiecki jest nie do obronienia i stawianie jakiegokolwiek oporu tam jest w gruncie rzeczy bezsensowne. Jest to sytuacja podobna do tej, jaką mają państwa bałtyckie, a nawet znacznie gorsza.
Obwód Królewiecki nie posiada żadnej głębi strategicznej i przez to jest skazany na niemalże natychmiastową pacyfikację z morza, lądu i powietrza.
Dlatego rozumiejąc swoją sytuację wycofują stamtąd sprzęt (i ludzi), ponieważ wszystko co tam pozostanie będzie skazane na natychmiastową utratę i w żaden sposób nie przysłuży się. Co oni mogą tam zdziałać? Zestrzelić klika samolotów, ostrzelać klika lasów może zatopić ze dwa okręty i co dalej? W odwecie NATO przeprowadziłoby dywanowe bombardowania na wszystko, co tam by się ostało...
W sytuacji bezpośredniego konfliktu z NATO najbardziej sensownym z ich punktu widzenia byłaby poddanie całego obwodu królewieckiego licząc na jego odzyskanie w drodze rokowań pokojowych wynikających z pomyślnego przebiegu wojny.
@joasch rosja kłamała, kłamie i kłamać będzie, taka ich parszywa natura.
Oni dobrze wiedzą że wbrew ich twierdzeniom żaden kraj NATO ich nie zaatakuje i w ogóle żaden kraj dopóki dysponują odstraszającym arsenałem jądrowym. Armia konwencjonalna służy im głównie do atakowania innych państw jak Afganistan czy Ukraina i trzymania w ryzach tych już podbitych jak Czeczenia.
Dlatego mogą sobie pozwolić na ogołacanie całego kraju z uzbrojenia i wojska w obliczu ciężkich strat na wojnie. Prawdopodobnie poza Ukrainą rosyjskich wojsk już prawie nie ma, co udowodnił marsz Grupy Wagnera na Moskwę gdzie nikt nie stanął im naprzeciw i rozkopywano drogi żeby ich spowolnić. Nawiasem mówiąc zastanawiam się czym ich postraszono żeby się zatrzymali, czyżby użyciem taktycznego ładunku jądrowego właśnie?
A od czasu buntu Wagnera minęło już kilka kolejnych miesięcy strat więc obecnie sytuacja jest pewnie jeszcze gorsza i ogołacane są wszystkie granice poza jedną.
@inty A paszcza w kubeł ukrze. To jest prastare POLSKIE LENNO - nikt elektorów pruskich z zależności lennej trwającej od czasu złożenia hołdu Zygmuntowi Staremu i podpisania traktatu Krakowskiego nie zwalniał !
Prusy podobnie jak ukraina to jest zbuntowane względem Polski terytorium zależne które w przeciwieństwie do ukrainy jak najbardziej może i powinno wrócić do macierzy. Jedynym krajem który oprócz Polski może zasługiwać na przejęcie Królewca jest Litwa. Bo prusowie.
Zaloguj się aby komentować