@ciszej czasami warto poeksperymentować. W ciężki dzień gdy się nie możesz skupić na jakimś konkretnym obiekcie możesz poszerzyć zakres skupienia np. zamiast skupiać się na oddechu skupiasz się ogólnie na odczuciach w ciele, lub zamiast skupiać się odczuciach w ciele możesz się skupiać po prostu na chwili obecnej bez żadnego konkretnego obiektu albo świadomie obserwować to co cię odciąga od skupienia. Oczywiście warto też się nie denerwować i frustrować, że coś nie wychodzi bo nie ma czegoś takiego jak zła medytacja a po wielu takich dniach będzie poprawa