Rok bez lata i ziemniaki. Jak erupcja wulkanu zmieniła Polskę - Academia PAN

Erupcja wulkanu Tambora na indonezyjskiej wyspie Sumbawa 10 kwietnia 1815 r, była najpotężniejszym takim wybuchem w historii nowożytnej. Do atmosfery trafiły ogromne ilości popiołu i gazów, które na wiele miesięcy zmieniły klimat całej planety. W Europie pojawił się „rok bez lata”, a niezwykłe zjawiska pogodowe budziły lęk przed nadchodzącą katastrofą. Jak te wydarzenia wyglądały z perspektywy ziem polskich i dlaczego w tej historii ważną rolę odegrał… ziemniak?


Academia: Kiedy mówimy „wulkan”, pierwszym skojarzeniem wielu osób jest zapewne Wezuwiusz. Tymczasem to drobiazg w porównaniu z erupcjami innych wulkanów.


Marek Blacha z Instytutu Historii Nauki PAN: Wezuwiusz to niewielkie wydarzenie w porównaniu z tym, co działo się w przeszłości.


Istnieje indeks eksplozywności wulkanicznej – od zera do ośmiu. Działa logarytmicznie: począwszy od drugiego stopnia każdy kolejny oznacza erupcję dziesięciokrotnie potężniejszą od poprzedniej. Uwzględnia kilka parametrów: długość erupcji, wysokość kolumny erupcyjnej i – przede wszystkim – ilość wyrzuconego materiału. Ósmy stopień to najpotężniejsze erupcje w dziejach geologicznych. Mamy ogromne szczęście, że w czasie istnienia naszej cywilizacji żadna taka supererupcja nie wystąpiła. Zdarzają się bardzo rzadko – ostatnia miała miejsce około 25–30 tys. lat temu i była związana z superwulkanem Taupo w dzisiejszej Nowej Zelandii. [...]


#historia #xixwiek #wulkan #indonezja #wybuchywulkanow #polska #polskaakademianauk

Academia PAN

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować