Komentarze (7)

@SuperSzturmowiec Łobuz żebra o łakocie (extra frykasy); przed chwilą dostał mokre żarcie do michy (dobre), ale myśli, że zanim zje te z michy, to coś wyżebra ekstra.

Cóż, ja głupi często mu daję te frykasy (koniec-końców),i to co dałem do michy, niejednokrotnie wyrzucam.

Ta dam... QED..

@SuperSzturmowiec Bo w naturalnym środowisku, koty te wałczą o pożywienie z niedźwiedziami i wilkami. Żurawina wykopana spod śniegu, albo wątrobą lisa polarnego, to nie to samo co "mokre żarcie" u OPa. Instynkt kolego, instynkt.


Kiedyś dostałem kota od siostry. Błyskawicznie ogarnął, gdzie jest łazienka i bez przerwy tam przesiadywał. Nawet na michę niechętnie wychodził. Nie rozumiałem tego zachowania do czasu, gdy się dowiedziałem, że wychował się w maglu osiedlowym. Jak zablokowałem mu dostęp do łazienki, to znalazł nową miejscówkę/zabawę. Wspinanie się po firankach na karnisz.

Zaloguj się aby komentować