Robię porządki w spiżarni w szufladce ze słodyczami. O tym, jakie są pyszne, najwięcej mówi fakt, że leżą jeszcze od Bożego Narodzenia, a cała nasza rodzina uwielbia wpierdalać słodycze.


(Nie wiem skąd to jest, pewnie dostały w jakichś paczkach).


Smak to jedno, dziś dodatkowo popatrzyłam na skład - skład jeszcze lepszy. Cukier i niesamowicie szkodliwe tłuszcze trans (utwardzone przemysłowo tłuszcze roślinne) - aktualna wiedza na temat żywienia zaleca, zeby jeść ich najmniej jak to możliwe.


Te sezonowe świąteczne słodycze to festiwal wyjatkowego gówna pod względem smaku i składu. Jak chcecie kupić jakiś słodki drobiazg dzieciom, weźcie normalną czekoladę z dobrym składem a regały z czymś takim omijajcie z daleka.


#dieta #jedzenie

562b838a-7958-4722-ac1e-26773e7589eb
79b7821f-d990-4fda-be45-99c6748488e9

Komentarze (27)

@Opornik @peposlav Pewnie tak, żerują na nieświadomości starszych ludzi, chociaż i w jakichś paczkach ze szkoły mikołajkowych czy coś w tym stylu też mogło być.

@pacjent44 Tłuszcz kakaowy jest tłuszczem nasyconym wiec ma postać stałą w pokojowej temperaturze (jak masło czy smalec). Tabliczka z prawdziwej masy czekoladowej nie wymaga utwardzania. Utwardzane są tanie zamienniki z innych tańszych olejów.

@GazelkaFarelka jadłaś kiedyś taką? bez emulgatorów, bez utwardzaczy, cukru? Próbowałaś kiedyś Criollo, Forastero lub Trinitario? Podobno to jest jedyna akceptowalna forma czekolady.

@pacjent44 nie odróżniasz dorzucenia do składu emulgatorów od przemysłowego utwardzania tłuszczów (uwodorniania), w wyniku czego powstają tłuszcze trans, co nie?

@pacjent44 co jasne?

Czekolada z masy czekoladowej, bez utwardzanych przemysłowo tłuszczów roślinnych, z lecytyną w składzie - ok

"Czekolada" z masy z utwardzonych przemysłowo tanich tłuszczów roślinnych z odrobiną masy czekoladowej dla koloru - szkodliwy dla zdrowia i niesmaczny syf

@GazelkaFarelka wydaje mi się, że jedynie czekolada o składzie 100% kakao to jest to, czego oczekujemy. Jak spojrzeć na skład, to takich nie ma w sklepach. Ceny by nas odstraszyły. Pewnie stąd szukanie metody na "rozmnożenie" produktu. Chciałbym jeść to, co najlepsze. Tylko te ceny...

@pacjent44 masz rację - wydaje ci się


Czekolady 100% masy czekoladowej nie ma w sklepach z prostego powodu - jest w chuj niesmaczna. Możesz kupić przez neta, ale nie radzę brać za dużo na raz, chyba że zużyjesz potem do ciast. Czekolada 90% to już mocno wytrawny smak dla koneserów, a reszta ludzi ma pozytywne odczucia smakowe gdzieś poniżej 60-70% - resztę uzupełnia się cukrem dla smaku, ewentualnie jakimiś dodatkami, czy tłuszczem mlecznym w przypadku mlecznej czekolady.


Większość normalnych czekolad w sklepach taki właśnie ma skład. W tym składzie, mimo zmniejszonej ilości masy kakaowej na rzecz cukru - nadal nie ma utwardzonych (uwodornionych) tanich przemysłowych tłuszczów trans. Można powiedzieć, że w zasadzie jest neutralna dla zdrowia, jeżeli nie jesz jej w nadmiarze.


Prezentowane w tym wpisie słodycze i większość tych sezonowych figurek-słodyczy to w zasadzie same przemysłowo utwardzone tłuszcze trans, a WHO zaleca w miarę możliwości całkowite wyeliminowanie ich z diety, ponieważ przyczyniają się do chorób metabolicznych i układu krążenia - otyłość, cukrzyca, zawały serca, udary.

@pacjent44 tu masz na przykład pierwszy z brzegu - popularna marka i cena też nie zabija

https://allegro.pl/oferta/czekolada-gorzka-ekstra-bez-dodatku-cukru-premium-100-cocoa-80g-wawel-16850945635


skład - tylko miazga kakaowa i tłuszcz kakaowy, jest tabliczka w formie stałej bez żadnych emulgatorów

no ale tego nikt poza największymi hardkorowcami nie zje, dlatego jednak dodaje się cukier i emulgator, a nie dlatego żeby ciąć koszty i robić klientów w chuja


robienie imitacji czekolady z jakiegoś innego utwardzonego taniego niezdrowego tłuszczu a nie z masy kakaowej i tłuszczu kakaowego, to już cięcie kosztów i robienie klientów w chuja

@pacjent44 Normalna czekolada mleczna marki własnej marketu np. Lidl kosztuje dziś 6 zł za 100 g, a więc 60 zł / kg.

Czekolady 70% kakao to dziś cena bliżej 100 zł / kg czyli ~10 zł za tabliczkę.


Czekolada to nie kartofle, ze kupujesz i jesz kilogramami i ma jakieś znaczenie, czy kupiłeś tą za 200 zł / kg czy za 100 zł / kg. Kupujesz raz na jakiś czas, to jest różnica pięciu złotych, a to, nie przesadzajmy, nie jest kwota nie do przeskoczenia dla kogokolwiek. Poza tym słodycze to nie jest podstawowy produkt potrzebny do życia, lepiej zjeść połowę ale czegoś lepszego, niż kupować na ilość - byle taniej, byle gówno, a potem leczyć się z otyłości, cukrzycy i tak dalej.

@GazelkaFarelka takie cosie potrafi być dobre, ale trzeba czytać skład


Raz kupiłem syf, bo mi się wzór opakowania pomylił, myślę - zjem i tak, lubię słodkie


Odgryzłem kawałek łba i wywalilem do kosza. Chyba pierwszy raz w życiu słodycze w kosz wywaliłem

@dzek Jak jakiejś znanej marki czekolad, to może mieć dobry skład i być smaczne (no ale i cena nieco wyższa).

Ale w okresach przedświątecznych sezonowe standy noname albo udających marki premium najlepiej unikać bo nic dobrego się tam nie znajdzie, scam na naiwnych.


Tak jak piszesz nie idzie tego jeść, nawet na największym głodzie cukrowym zdarzało mi się skusić nawet na cukier z cukierniczki, a tego nie idzie, czuć - na szczęście - ten obrzydliwy, tani i niesmaczny tłuszcz. Na szczęście, bo jest to tak niezdrowe, że dobrze że nikt tego nie ma ochoty jeść.

Zaloguj się aby komentować