@smierdakow w takich dyskusjach wolę nie poruszać tematu służby zdrowia. To mina. Oczywiście przydała by się reforma ale mi chodzi o bardziej oczywiste, zbędne wydatki. Typu ministerstwo sportu, ds. równosci itd. W każdym ministerstwie pewnie znajdzie się pole do optymalizacji. Są też majątki typu ośrodki wczasowe, np ośrodki czasowe zaiksu, budżety "reprezentacyjne". Trzeba zaczać nawet od mikro wydatków i wprowadzić dyscyplinę że urzędnik to nie pan na zagrodzie, ma szanować pieniądz podatnika.
Ile się słyszy że jakiś minister na zachodzie pojechał służbowym autem na wycieczkę, czy synek natrzaskał tysiaki na służbowej komórce i ten podaje się do dymisji. To zbiera aplauz wśród Polaków. Grosz do grosza i będzie kokosza. Jest też aspekt moralny. Polacy nie zaczną ufać administracji wiedząc że Ci wydają złotówki jak leci.