Komentarze (7)

@Trupus Nienawidzę tego cholerstwa. Ci co mówią że słodkie i nikomu nie wadzą to chyba nigdy nie spotkali dorodnego bydlaka w najmniej dogodnym momencie.

@emdet Mam całą rodzinkę w kiblu. Spotykam je tylko po nocach. Wchodzę, mówię siema, one grzecznie spierdalają. Nie wadzimy sobie w ogóle i w niczym. Szanuję je za to bardzo i w pełni akceptuję jako naturalną faunę mojej łazienki. Nie wiem na czym miał by polegać ten "najmniej dogodnym moment" w przypadku rybików. One są zupełnie nieszkodliwe.

@wiatrodewsi jak na przykład idziesz spać a taki skurczybyk z prędkością światła wypełza spod twojej poduszki. Dla mnie to delikatne przekroczenie granic obcowania z fauną :<

@emdet Jeśli wypełzł spod poduszki, to nie był to rybik. One nie wchodzą ani na meble, ani na ściany i nigdy nie widziałem żadnego poza łazienką.

Zaloguj się aby komentować