Rekord prób samobójczych dzieci i młodzieży


 Zgodnie z danymi pozyskanymi na podstawie wniosków o dostęp do informacji publicznej, w 2022 roku padł rekord prób samobójczych dzieci i młodzieży. Odnotowano ich ponad 2 tysiące. To wzrost o 150% w stosunku do danych z 2020 roku. Dane pozyskali aktywiści z Fundacji GrowSpace – Dominik Kuc oraz Paulina Filipowicz, którzy kierują petycję do Ministerstwa Edukacji i Nauki oraz Ministerstwa Zdrowia. Padł także niechlubny rekord prób samobójczych zakończonych zgonem – 150 przypadków. Te dane mogą się jeszcze zwiększać.


Co mówią dane?


W styczniu skierowane zostały wnioski o dostęp do informacji publicznej do komend wojewódzkichpolicji oraz do komendy głównej. Wynika z nich, że liczba przypadków prób samobójczych dzieci i młodzieży do 18 r.ż wynosi 2031. Liczba prób samobójczych, które niestety zakończyły się zgonem wynosi sumarycznie 150 przypadków. Te dane to suma informacji z komend wojewódzkich, ponieważ Komenda Główna Policji nie udzieliła na ten temat informacji. Zamiast tego wystosowana została prolongata, w której stwierdza się przedłużenie terminu udostępnienia danych do dnia 10 marca.


#demografia 


https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/8648729,rekord-proby-samobojcze-dzieci-mlodziez-policja.html

Komentarze (21)

@Miszcz_Joda

Proponuję jeszcze bardziej okroić finanse na psychiatrię dziecięcą(problemy psychiczne to przecież wina odchodzenia od kościoła, wszelkie zaburzenia trzeba leczyć egzorcyzmami), jeszcze bardziej zmniejszyć kontrolę rodziców, i ograniczyć odbieranie dzieci p̶a̶t̶o̶l̶o̶g̶i̶i̶ polskim rodzinon wyznającym tradycyjne wartości. Do tego koniecznie jeszcze większe rozpasanie p̶a̶t̶o̶l̶o̶g̶i̶i̶ polskich rodzin wyznających tradycyjne wartości(suma pozwalająca chlać najtańsze piwsko cały miesiąc dawana na każde dziecko to idealna wartość), a do tego oczywiście całkowity zakaz aborcji(wszak niechciane dzieci to przeważnie te najszczęśliwsze), i prześladowanie wszelkich przejawów inności i odmienności(homoseksualne dzieci to pokłosie homopropagandy i lewackich ideologii). Alleluja i do przodu, niech nam Bóg dopomoże, liczba prób na pewno spadnie, koniecznie też oddajmy leczenie chorób psychicznych pod opiekę Matki Boskiej ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Quimeen pierdolisz typie, wybacz język, ale taki na siłę #antynatalizm jest tak samo szkodliwy jak brak finansowania i wspierania najbardziej potrzebujących. Chcesz być na siłę "edgy" i nowoczesny? Wyobraź sobie, że niektórzy ludzie czekają latami na pociechy, planują swoją drogę z dzieciakami, a te niejednokrotnie nie wytrzymują presji otoczenia i środowiska. Ile masz lat 18-20-25? Myślę, że w tych właśnie okolicach, bo gdybyś był dojrzalszy, to nie komentowałbyś w tak durny sposób czegoś co jest zwyczajnie przerażające....

@Quimeen Tak bo wszystko od rodziców to zależy


Wiadomo że jakaś część to patologiczni rodzice, ale wrzucacie do jednego wora wszystkiego jest imo bardzo krzywdzące

Już tu zapomnieliście jak się cieszyły hordy przegrywow że lockdowny i w domu siedzieć?

No to macie pierwsze efekty. Do tego społecznośćowe wysrywy i voila

@tomwolf rodzice powinni zadbac o edukacje dziecka tak aby srodowisko nie mialo na nie tak duzego wplywu. Ale rodzice wola dac dziecku smartfon i niech oglada YT zamiast sie nim zajac i go edukowac i tlumaczyc jak dziala swiat.

Jak dziecko popelnia samobojstwo bo dostalo pale ze sprawdzianu to czyja to wina? Rodzicow ktorzy zamiast powiedziec dziecku ze nic sie nie stalo to maja ogromne wymagania. Znam taki przypadek z zycia.

Piszesz o wspieraniu potrzebujacych. A kto ma wspierac dziecko jak nie rodzice? Jak godzisz sie na dziecko to powinienes zadbac o to aby moc go wesprzec gdy tego potrzebuje. A jak kraj jest ch⁎⁎⁎wy i na to nie pozwala to nalezy szukac swojego miejsca gdzies indziej, gdzie nasze dziecko bedzie mialo normalne zycie. Dla mnie wina w 100% rodzicow.

@Miszcz_Joda niestety jak większość problemów, które dotyka nasz kraj tak i ten jest bardzo złożony i o ironio ministerstwo zdrowia pod rządami pis próbuje go systemowo rozwiązać. Nie chwalę tu PiSu, bo ich reforma jest wprowadzana za wolno ale w porównaniu do wcześniejszych ekip rządzących to ten problem nie był widziany.


Problem nie jest kasa a malo efektywnie wydawane pieniądze na wsparcie młodych ludzi. Psychiatrów dzieci i młodzieży nie będziemy mieć więcej i dobrze jest stworzyć tak system pomocowy by było ich jak najmniej potrzebnych, bo farmakoterapia u dzieci i młodzież nie działa tak dobrze jak u doroslych. Obecne ministerstwo zdrowia to próbuje zrobić. Z tego co obserwuje zakulisowe działania w tym kierunku to główny problemy leży po stronie komunikacji z ministerstwem edukacji, które nie widzi problemu i uważa, że nie będą się tym zajmować.


Idealnie by było rozwinąć wsparcie psychologiczne w szkole by to szkoła wzięła współodpowiedzialność za to. W krajach skandynawskich ten model się tak dobrze sprawdza że prywatne usługi psychologiczne i psychoterapeutyczne dla dzieci i młodzieży prawie nie istnieją.

@Miszcz_Joda 2000 prób i 150 udanych? Tiktoka zamknęli, famemma spadło czy OF/Insta wprowadziły weryfikację wieku?

Bo tu chyba bardziej o brak atencji chodzi

Chciałam skrytykować to co słyszę często: w podzięce, że rodzice mnie wychowali w moim obowiązku jest zadbać o nich na starość. Bzdura! Żaden dzieciak nie pcha się na ten świat. Jak już decydujesz się na dziecko to w twoim zasranym obowiązku jest zadbać o nie. Posiadanie dziecka to egoizm.

Mamy XXI w. Masę badań - w tym tzw. dzieci Nicolae Ceaușescu. [temat aborcji i antykoncepcji]

Ja podeszłam do problemu od strony budowy i rozwoju mózgu. Niejeden podręcznik dla rodziców mówi, że zbudowano w nas niechęć do wszystkich dzieci. Jak karać i nagradzać. Tfu.

Najpierw trzeba przepracować swoje słabości, w tym gniew.

Mówi się, że dzieciaki są okrutne. Są. Jedne są spokojne, inne trudne.

Rolą rodzica jest pomoc dziecku w zrozumieniu emocji, których nie rozumieją i często zastępują złością, krzykiem.

Dla mnie problemy dziecka zaczynają się w domu. I nie oszukujmy się, że państwo/rząd ma pomagać. Nie zwalajmy winy na nieudolnych idiotów w państwówce. Wina leży po stronie rodziców.

Z ciekawych i wartych uwagi akcji przytoczę tą z Islandii, link (wybrany randomowo):

https://mamopracuj.pl/islandia-poradzila-sobie-z-uzywkami-wsrod-mlodziezy-sukces-narodowego-programu-profilaktycznego/


PS. Nie zalecam sportów, gdzie występują urazy głowy.

Zaloguj się aby komentować