
Referendum dotyczące dożywotniej renty dla polityków i przywrócenia urzędów antykorupcyjnych jest nieważne ze względu na niską frekwencję, która wyniosła jedynie 16,13% - podała w niedzielę słowacka Państwowa Komisja Wyborcza. To druga najniższa frekwencja odnotowana dotąd w referendum na Słowacji. Aby głosowanie mogło zostać uznane za ważne, wymagana jest ponad 50% frekwencja.
Warunek ten spełniło dotąd tylko jedno referendum z 2003 ws. przystąpienia Słowacji do UE. Wzięło w nim udział 52,15% osób uprawnionych do głosowania, z których 92,4% zagłosowało za akcesją.
W sobotnim głosowaniu w jedno z pytań dotyczyło przyznania dożywotniej renty niektórym czołowym politykom po zakończeniu pełnienia funkcji konstytucyjnej. Warunki przyznania renty ustalono w taki sposób, że spełniałby je tylko premier Robert Fico. Z danych Państwowej Komisji Wyborczej wynika, że 93% osób, które zagłosowały w referendum, opowiedziało się za likwidacją tego świadczenia.
Drugie pytanie dotyczyło przywrócenia elitarnych jednostek prokuratury i policji, które zajmowały się m.in. zwalczaniem korupcji. Po objęciu władzy w 2023 obecny rząd Ficy w ramach szeroko zakrojonych zmian w prawie karnym zlikwidował urząd prokuratury specjalnej, który sprawował nadzór m.in. nad śledztwami w sprawach z okresu poprzednich rządów Ficy. Rząd doprowadził też do zlikwidowania specjalnej, elitarnej jednostki policyjnej NAKA. Za przywróceniem tych instytucji opowiedziało się 92% głosujących.
#wiadomosciswiat #slowacja #politykazagraniczna

