Raymond Depardon, Byblos, Liban, 1965. Przed wojną domową.
#historia #starszezwoje

Raymond Depardon, Byblos, Liban, 1965. Przed wojną domową.
#historia #starszezwoje

@myrmekochoria wychodzi na to, ze gdyby nie fundowanie i uzbrajanie skrajnych islamskich bojownikow przez USA, byle tylko obalić postępowe i liberalne, ale przyjazne ZSRR (no cóż, niedziwne xD) rządy w tamtych krajach, to dzisiaj swiat muzulmanski zylby w pelnej harmonii z zachodem, bylby bogaty i dobrze rozwinięty, a ludność nie emigrowałaby do europy za chlebem. ała.
@Sahelantrop jasne, żeby mieć u władzy w tym państwie "swoich" ludzi, ktorym bedzie mozna do woli sprzedawać swoje i swoich znajomych produkty lub licencje, bo ci zniszczą rodzimy przemysł np mordując inżynierów. i teraz polecam sprawdzić sobie ile technologii ZSRR zakupil w ameryce, mozna sie zdziwic, zwlaszcza ze komunistyczna propaganda caly czas glosila ze ci zachodni "kapitalisci" to tacy źli są strasznie. Aha, no i zeby miec dostep do tanich (bo wlasnie kupowanych za drugiej swiezosci technologie) surowcow wydobywanych przez niewolnikow w łagrach. Np tytan do sr-71
@Macer zależy co rozumiesz przez liberalne, bo w większości konflikty z zachodem (Iran, Egipt) były powodowane nacjonalizacją majątku zachodnich firm - co raczej nie jest liberalne przynajmniej gospodarczo. ZSRR stawał się wtedy naturalnym sojusznikiem. Natomiast bez wątpienia takie postepowanie - szczegolnie obalenie demokratycznie wybranego rządu w Iranie przez CIA i przywrócenie szacha, skompromitowały idee demokracji na bliskim wschodzie. Z drugiej strony te zdjecia rozebranych ludzi, czy kobiet na uniwersytetach, nie wynikają z bardziej liberalnego podejscia ówczesnego spoleczenstwa, ale z większego podziału miedzy bogate, liberalne miasta i zacofaną konserwatywną prowincje. Dopiero industrializacja zwiększyła napływ ludzi z interioru do miasta, którzy zaczeli narzucać swoje konserwatywne poglady kiedy stali się w miastach większością. Tutaj odsyłam do taśmy z Sowy z nagraną rozmową Sienkiewicza i Belki.
@Hektor
powodowane nacjonalizacją majątku zachodnich firm - co raczej nie jest liberalne przynajmniej gospodarczo
mozna by dyskutowac, wobec kogo ten liberalizm. zachodnie firmy zachowywaly sie nie raz paskudnie na miejscu (np https://en.wikipedia.org/wiki/Banana_Massacre ) i ich nacjonalizacja byla zbawieniem dla lokalnej ludnosci
te zdjecia rozebranych ludzi, czy kobiet na uniwersytetach, nie wynikają z bardziej liberalnego podejscia ówczesnego spoleczenstwa, ale z większego podziału miedzy bogate, liberalne miasta i zacofaną konserwatywną prowincje
to raczej normalne, tak to sie zawsze dzieje. z czasem zmienilaby sie i prowincja, takze przyjezdzając do miasta. tak sie dzieje (niestety!) teraz w polsce.
odsyłam do taśmy z Sowy z nagraną rozmową Sienkiewicza i Belki
podrzucisz konkretny fragment? jakos nie moge znalezc.
Zaloguj się aby komentować