Komentarze (5)

80 tys. To powiatowe polskie miasto, np Tarnów. A do tego cała masa nie wliczonych służb pomocniczych, cywilnych. rozbitych rodzin i dramatów społecznych. Maja rozmach

Dla mnie ciągle za mało. Liczba strat dziennych powinna oscylować koło 2 tys. zabitych. Dałoby to 2 miesiące na przemielenie całej pierwszej mobilizacji (zakładając, że 3/4 to ranni, niezdolni do służby). Maszynka musi mielić wydajniej.

Zaloguj się aby komentować