„Raskolnikow drgnął cały, jak przebity.


— Więc... któż... zabił? — zapytał, nie wytrzymawszy, cichym

głosem.


Sędzia aż się oparł o poręcz krzesła, zadziwiony pytaniem.


— Któż miał zabić?... — wymówił, jakby nie wierząc własnym uszom —

pan, pan zabiłeś, kochany panie! Pan zabiłeś... — dodał prawie

szeptem, ale głosem pełnym pewności i przekonania.


#cytaty

Komentarze (6)

najwybitniejsze dzieło ruskiej literatury, jak chłop babe siekierą za⁎⁎⁎ał i nie wie biedny ruski czy to dobrze czy nie. ta słynna "rosyjska dusza".


chociaż muszę przyznać że przeczytałem całe. pamiętam tylko gdzieś pod koniec wzmiankę na temat polskich więźniów, którzy patrzą na innych z góry, bo są więźniami politycznymi, a nie pospolitymi przestępcami jak reszta.

Zaloguj się aby komentować