"W naszym codziennym życiu roi się od spraw w których właściwym postępowaniem byłoby niedomówienie. W „Skradzionych pocałunkach” Delphine Seyrig wyjaśnia swojemu młodszemu kochankowi różnicę między uprzejmością a taktem: „Wyobraź sobie, że wchodzisz przypadkiem do łazienki, w której stoi naga kobieta pod prysznicem. Uprzejmość wymaga, byś szybko zamknął drzwi, mówiąc: Pardon, Madame!, natomiast taktem byłoby zamknięcie drzwi ze słowami: Pardon, Monsieur!”. Tylko w tym drugim przypadku, udając, że nie zobaczyliśmy na tyle dużo, by dostrzec płeć osoby pod prysznicem, okazujemy prawdziwy takt." - Slavoj Žižek

#dailyzizek #filozofia

Komentarze (6)

@bernsteinka zależy w jakiej grupie wiekowej. Czym starzej tym więcej kobiet, ale im młodziej tym łatwiej trafić na mężczyznę

@bernsteinka matko boska, pardon [obojniaki] jest bardziej taktowne?


W Polakim języku formy neutralne płciowo są obelżywe i są zarezerwowane raczej dla przedmiotów.


Znałem jedną dziewczynę do której niektórzy - jak ty byś to ujęła bardziej taktowne i mniej męskocentryczne osobniki - zwracali się per "ono" w szkole ale jej reakcja na to nie była zbyt pozytywna nie wiedzieć czemu.


Normalnym jest, że kobieta będzie kobietocentryczna a mężczyzna męskocentryczny, ciezmo się w czuć w ciało i psychikę przeciwnej płci samemu nigdy nie będąc w takiej skórze.

@bernsteinka przecież to traci cały sens. Przykład taktu opiera się na tym, że mylimy płeć tej osoby, co dowodzi, że nie zobaczyliśmy zbyt wiele. Samo "pardon" można zastosować i do kobiety i do mężczyzny, więc ten element zdziwienia przez zmianę płci kompletnie znika - wstyd pozostaje.

@bernsteinka Tutaj doskonale wiemy, że zwracamy się do kobiety ale krępującą sytuację obracamy w żart i specjalnie udajmy pomyłkę by zachować takt i uniknąć uczucia znanego po angielsku jako cringe.


Moim zdaniem obrócenie takiego niespecjalnego podglątactwa w żart jest mniej krępujące niż jakieś inne dziwne wybiegi.


Zresztą w podobnych sytuacjach podobne rozwiązania zalecał słynny filozof obyczajowy, Erazm z Rotterdamu.

Zaloguj się aby komentować