#pytanie
stare baby w miastach są gatunkiem mi znanym.
pytanie: czy staruszki na wsi faktycznie potrzebują emerytury do przeżycia, czy mają trzy kurki, sąsiad jak świniaka ubije to się podzieli, dzieci obrobią poletko i tak sobie żyją bez używania pieniędzy? czy nic nie mają i na robocie sezonowej dorabiają u kogoś i potem się starają za to w drogim osiedlowym sklepie jedzenie ogarnąć jak najtańsze?