#pytanie #kinopolskie #filmy


Taki polski film z lat 70 zlbo 80, być może krótkometrażowy, sobie jest. I w tym filmie jest taka sytuacja, że telewizja przyjeżdża do kogoś do domu i coś tam mają kręcić i jest taka scena max krótka i bez znaczenia dla akcji, (ale dla mnie mająca znaczenie ogromne ) kiedy to operator kamery rozbija młotkiem czy czymś szybę w jakimś kredensie czy meblościance stwierdzając krótko "blikuje".

Dla mnie ta scena jest szczytowym osiągnięciem homo sapiens w dziedzinie komedii. Widziałem to tylko raz w dzieciństwie i chciałbym ponownie (przed śmiercią... ).

Wpisałem w google, że przyjeżdża TV do ludzi i podpowiedziało mi "Sprawa się rypła" ale po szybkim przeskakaniu tego na YT, stwierdzam, że to raczej nie to.

Jak wspomniałem, może to być krótki film.


Nie ujmując nikomu tutaj (poważnie ) nie mam wielkiej nadziei na uzyskanie odpowiedzi, ale zapytanie mnie nic nie kosztuje, więc pytam. Ktoś coś?

Komentarze (11)

@zuchtomek @KLH2 Masz i moją ciekawość

W ogóle to nie wiedziałem że istnieje takie słowo jak 'blikować", dobrze wiedzieć

022aa5a5-f340-4c41-aee6-1437b3475526

@Mikel Ja prawdopodobnie (kurde, nawet na pewno, bo jak inaczej? ) poznałem je wtedy, ale od tego czasu używałem go prawidłowo. Rzadko, bo rzadkie były okazje, ale jednak. No i oczywiście za każdym razem wracałem myślą do źródła poznania

@PlatynowyBazant20 Przejrzałem też, chociaż od razu miałem wątpliwości, bo kojarzę jakoś, że to zupełnie inny rodzaj filmu był, ale przejrzałem i nie Natomiast Dymna bardzo ładna

Może powinienem zapytać ludzi, którzy wymyślili BLIKA czy się nie zainspirowali tamtą sceną

Zaloguj się aby komentować