Putin bardzo chciałby mieć w tej chwili tysiące czołgów i wozów bojowych, pełną kasę w funduszu dobrobytu, dostęp do zachodnich części i rynek zbytu na surowce po światowych cenach. Chciałby mieć na rozkaz kilkaset tysięcy w pełni wyposażonych żołnierzy, którzy przeszli testy sprawnościowe i wielomiesięczne szkolenia. Chciałby dziesiątki milionów zachwyconych i szczerze miłujących cara obywateli, gotowych na wysiłek wojenny. Stopy procentowe i inflację na stabilnym poziomie. I silne kontakty na świecie, np. w Iranie, Syrii czy Wenezueli.


Ale nie ma.


Te cztery lata, które doprowadziły Rosję do takiego stanu, były proste. Teraz zaczną się lata trudne.


#wojna #rosja #ukraina

f34e5c5c-9fbb-4918-9df2-e4ceb16d5a09

Komentarze (8)

@dradrian_zwierachs @zjadacz_cebuli Zarówno Chiny, jak i Kazachstan czekają na upadek reżimu, ruchy odśrodkowe i ruchawki, a najlepiej wojnę domową, żeby można było wkroczyć w celu obrony ludności cywilnej.

@xniorvox A Chińczyków na Syberii jest jakoby kilka milionów. Mają tam firmy i majątki, których w chwiejącym się pseudopaństwie trudno będzie cywilom upilnować przed jakimiś kacykami i lokalnymi watażkami. I cyk misja stabilizacyjna, pokojowa czy jak tam se jeszcze nazwą.

ale on to wszystko przeciez ma i otwarcie o tym mowi zgodnie ze swoja spierdolona retoryka "nie masz ale mowisz ze masz", masz ujowe ale mowisz ze masz najlepsze, jest wolne ale mowisz ze nie ma szybszego, przegrywasz ale mowisz ze wygrywasz i jestes po prostu wiecznym "zwyciesca"

Zaloguj się aby komentować