Przypominają mi się poprzednie mistrzostwa, w 2018 roku. Po wspaniałym Euro2016 nasze orły nabrały kontraktów reklamowych w pytę. Nawet Nawałka coś przytulił. Trzy kiepskie mecze i powrót do domu. A produkty z podobiznami naszych zalegały w sklepach, bo nikt tego kupować nie chciał