Przy główniejszych przystankach na Ukrainie już dawno pojawiły się mobilne schrony, w środku są ławki. Ale oczywiście stały się miejscem do picia, czy nawet noclegowniami dla bezdomnych. Więc dorobiono kraty i zamykano, ale wtedy pojawił się problem, bo ktoś musiał biec z kluczem i otwierać, a alarmy są często w nocy. Więc podłączyli prąd, wstawili elektrozamki i teraz się otwierają automatycznie w czasie alarmów.
[foto z neta, nie chciało mi się zatrzymywać i dokładnie sprawdzać, ale instalacja elektryczna była bardzo wyraźna]
#ukraina #bezpieczenstwo #wojna

6d77786a-dd41-441c-bbd1-1b90bf8974ce

Komentarze (9)

@Felonious_Gru Na kracie był zamontowany klasyczny spowalniacz/zamykacz, czyli można przypuszczać, że ludzie wychodzą i po jakimś czasie się to zamyka (lub że jest jakiś przycisk, żeby to otworzyć od środka, gdy się ktoś zasiedział) w sumie bym to sprawdził, ale bez alarmu nie wejdę xD

@Felonious_Gru Tu znowu (znając już trochę ich infrastrukturę) obstawiam, że to działa bez prądu (z jakimś akumulatorem), bo brak prądu się na Ukrainie zdarza, więc infrastruktura musi być odporna. Zasilają w ten sposób sygnalizację świetlną, oświetlenie przejść dla pieszych, alarmy p-lot itp.

@RACO Jednak nie ma klamki, a elektromagnes jest u góry. Mam nadzieję, że dali jakiś przycisk, żeby sobie otworzyć od środka, gdyby się komuś przysnęło.

dcd2767c-10ec-453f-b823-73def10db924

@Nemrod Ukraina już jest wzorem dla całego świata jak organizować ochronę ludności i obronę infrastruktury krytycznej. O efektywności wojskowej nie mówiąc.

@Nemrod Tymczasem w Polsce miejsca w schronach starczy tylko dla 5% mieszkańców, w praktyce dla polityków i ich rodzin. A propos schronów:

98050281-851a-4537-9116-b68591e67cf5

Zaloguj się aby komentować