Przy główniejszych przystankach na Ukrainie już dawno pojawiły się mobilne schrony, w środku są ławki. Ale oczywiście stały się miejscem do picia, czy nawet noclegowniami dla bezdomnych. Więc dorobiono kraty i zamykano, ale wtedy pojawił się problem, bo ktoś musiał biec z kluczem i otwierać, a alarmy są często w nocy. Więc podłączyli prąd, wstawili elektrozamki i teraz się otwierają automatycznie w czasie alarmów.
[foto z neta, nie chciało mi się zatrzymywać i dokładnie sprawdzać, ale instalacja elektryczna była bardzo wyraźna]
#ukraina #bezpieczenstwo #wojna


