przy całej mojej wrogości do PiSu coś mi się zdaje, że jeszcze zatęsknimy za nimi gdy okaże się, że na nic choć pozornie dobrego piniendzy po prostu nie ma i nie będzie do końca ich kadencji
#oswiadczenie #polityka

przy całej mojej wrogości do PiSu coś mi się zdaje, że jeszcze zatęsknimy za nimi gdy okaże się, że na nic choć pozornie dobrego piniendzy po prostu nie ma i nie będzie do końca ich kadencji
#oswiadczenie #polityka

@Erebus To była moja obawa przed wyborami. PiS ciągnął na zasadzie "byle do wyborów" (między innymi dlatego nie pozapisywał wielu rzeczy w budżecie), a teraz zaczynają się te trupy z szafy wysypywać.
Kryzys już jest, a budżetowo to słabo wygląda - nieuniknione będzie zacieśnienie polityki fiskalnej, a co za tym idzie spadek nastrojów społecznych. To doprowadzi do przedterminowych wyborów po około dwóch latach, i ponownej wygranej PiSu - o ile ten się nie rozpadnie.
Opozycja będzie obecnie grała przede wszystkim na to, aby totalnie pogrzebać PiS i doprowadzić do jego rozpadu. Nie dlatego, że bardzo ich nie lubią i chcą rozliczeń, a dlatego, że jeśli to nie nastąpi, PiS za dwa lata odzyska władzę i już tym razem od tej władzy się nie odklei.
TL;DR - jeśli mieszkasz w Polsce, to licz każdy grosz ale też szykuj popcorn.
Zaloguj się aby komentować