Przedstawiam ukończony model MiG-21MF w skali 1:72 od Eduarda, w malowaniu czeskiego zespołu pokazowego Delta F.

Niestety muszę przyznać, że nie jestem zadowolony z tego projektu. Skumulowało się na nim wiele błędów, które – co gorsza – popełniam regularnie także przy innych budowach.

Najważniejsze z nich to nieużywanie rękawiczek podczas pracy. Przez to model złapał brunatne, niezamierzone przybrudzenia, szczególnie widoczne w okolicach kokpitu. Problemy sprawiły też kalkomanie – siadły słabo, a po ich zalakierowaniu i podczas pracy washem lakier zaczął schodzić z największych kalkomanii. Nie mam pojęcia dlaczego, bo wcześniej nigdy mi się to nie zdarzało.

Dodatkowo sporo pracy włożyłem w nałożenie ogromnej liczby drobnych napisów eksploatacyjnych, po czym – po dokładniejszym obejrzeniu zdjęć (którymi dysponowałem jeszcze przed rozpoczęciem budowy…) – okazało się, że w tym malowaniu… tych napisów po prostu nie ma 🤦♂️ Na koniec dochodzi jeszcze kolor bazowy, który moim zdaniem powinien być wyraźnie jaśniejszy.

Mimo wszystko zapraszam do oglądania – traktuję ten model jako kolejną, dość bolesną, ale potrzebną lekcję na przyszłość.

Wołam @michal-g-1 bo był kiedyś ciekaw błędów przy tym modelu

Więcej w komentarzach

#modelarskarzeznia #modelarstwo #hobby

35b1d7d9-0bc3-496b-8fa3-33dc3f4107ac
4f4ff766-d010-486b-b105-456fb689e0a7
5d7b15f6-ea36-42d7-9b28-f345c14228bf
67be90be-d875-4ac4-bb1a-425e928bad32
2db81b62-1952-4c86-9c45-c37fa316bf41

Komentarze (13)

@Rzeznik dla mnie Twoje hobby i talent jest ważniejszy niż polityka, bo coś potrafisz, a politycy nie potrafią za wiele. Jestem generalnie bardzo negatywnie nastawiony na jakąkolwiek politykę (lewa czy prawa, jeden chuj) i ten post jest dla mnie bardziej wartościowy niżeli tony politycznych wysrywów. A sam napisałem co napisałem dla heheszków, a nie autentycznego problamu Masz pioruna, zawsze.

@BurczekStefuha odbieram to jako komplement, jednak co poradzę że tak to postrzegam. Staram się dostrzegać dobre strony ale czasem nie jest łatwo :)

@Rzeznik Pamiętam jak jeszcze na portalu białka robiłem porównanie różnych płynów do kalek i zdecydowanym numerem jeden był Mr. Mark Softer, ale ten oryginalny, nie NEO (zamawiałem go wtedy z Japonii). Układał kalki jak złe, wyglądały jak namalowane. Możliwe, że mam jeszcze gdzieś jedną buteleczkę, a że ostatnimi laty weny na modeliki nie mam nic a nic, to mogę się podzielić

@Rzeznik Super to wygląda. Mam pytanie do Ciebie odnośnie malowania - chciałbym sobie złożyć jakiś model po dekadach nierobienia tego. Odpada jednak aerograf. Czy da się w miarę ładnie malować modele bez tego urządzenia (włączając kamuflaże)? Nie chodzi mi o perfekcję, chodzi mi o zabawę i żeby nie straszyły na półce obok zestawów Cobi.

Zaloguj się aby komentować