Przedstawiam ukończony model MiG-21MF w skali 1:72 od Eduarda, w malowaniu czeskiego zespołu pokazowego Delta F.
Niestety muszę przyznać, że nie jestem zadowolony z tego projektu. Skumulowało się na nim wiele błędów, które – co gorsza – popełniam regularnie także przy innych budowach.
Najważniejsze z nich to nieużywanie rękawiczek podczas pracy. Przez to model złapał brunatne, niezamierzone przybrudzenia, szczególnie widoczne w okolicach kokpitu. Problemy sprawiły też kalkomanie – siadły słabo, a po ich zalakierowaniu i podczas pracy washem lakier zaczął schodzić z największych kalkomanii. Nie mam pojęcia dlaczego, bo wcześniej nigdy mi się to nie zdarzało.
Dodatkowo sporo pracy włożyłem w nałożenie ogromnej liczby drobnych napisów eksploatacyjnych, po czym – po dokładniejszym obejrzeniu zdjęć (którymi dysponowałem jeszcze przed rozpoczęciem budowy…) – okazało się, że w tym malowaniu… tych napisów po prostu nie ma 🤦♂️ Na koniec dochodzi jeszcze kolor bazowy, który moim zdaniem powinien być wyraźnie jaśniejszy.
Mimo wszystko zapraszam do oglądania – traktuję ten model jako kolejną, dość bolesną, ale potrzebną lekcję na przyszłość.
Wołam @michal-g-1 bo był kiedyś ciekaw błędów przy tym modelu
Więcej w komentarzach
#modelarskarzeznia #modelarstwo #hobby








