Przedmowa do indeksu ksiąg zakazanych


Przez stulecia Kościół święty był ofiarą prześladowań, z wolna pomnażających szeregi bohaterów, którzy wiarę chrześcijańską pieczętowali własną krwią; ale dzisiaj piekło wspiera straszniejszy jeszcze oręż przeciw Kościołowi, zdradliwy, banalny i szkodliwy: złowrogą maszynę drukarską. Nie było w przeszłości większego zagrożenia spoistości Kościoła i moralności, zatem święty Kościół nigdy nie zaprzestanie podtrzymywać tej świadomości wśród chrześcijan (...) Kościół ustanowiony został przez Boga, jako nieomylny przewodnik dla wiernych i z tego powodu, wyposażony w niezbędną władzę, nie może uczynić inaczej; ma obowiązek, a w konsekwencji uświęcone prawo, do zapobiegania, jakkolwiek zamaskowanym, błędom i zgorszeniu trzody Jezusa Chrystusa (...) Nie wolno również twierdzić, że zakaz dotyczący szkodliwych książek jest naruszeniem wolności, kampanią przeciwko światłu prawdy, oraz że ‘Lista’ jest występkiem przeciw erudycji i nauce (...) Ateistyczne i niemoralne książki są często pisane w ujmującym stylu, poruszają tematy pobudzające żądze cielesne, zarozumiałość ducha i zawsze są zamierzone jako ziarno zepsucia w umysłach i sercach czytelników, przez swą ozdobność i chwytliwość; dlatego Kościół, jako troskliwa matka, strzeże wiernych przez stosowne zakazy, ażeby nie przykładali warg do czary z trucizną. Nie z lęku przed światłem Kościół zabrania czytania pewnych książek, ale z ogromnej gorliwości, rozgorzałej przez Boga, nie toleruje utraty dusz wiernych, nauczając, że człowiek upadły w pierwotnej prawości, ulega silnej skłonności do zła, a zatem znajduje się w potrzebie opieki i ochrony


Czy tylko dla mnie to brzmi jak typowa partyjna nowomowa z jakiegoś totalitarnego kraju xD?


https://pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_ksi%C4%85g_zakazanych


#kosciol #religia #historia #chrzescijanstwo

Komentarze (6)

@Al-3_x A łap tego pioruna a nawet dwa. Sam temat - tak sobie dla mnie ciekawy. Życiorys Dungina jednak który wrzuciłeś to jednak co innego - O, to jest właśnie niespodzianka - której samemu nie chciało mi się specjalnie badać.


Przy okazji wspomniany Kaddafi i jego Dżamahrijja - poruszona co prawda leciutko w kontekście nacjonalizmu,ale jako odłam #socjalizm pomimo prawdopodobnej hipokryzji pułkownika Muammara (którego jak wiadomo w końcu zachód wykończył) jest opracowaniem jak na myśl powiązaną z #socjalizm nie tyle mocną - to jest niemal rzecz wybitna gdy chodzi o problem demokracji. Że tak tylko zacytuję początek, ten genialny cytat:


Parlamenty, stanowiące kręgosłup tradycyjnej demokracji panującej dziś na świecie, są oszukańczą reprezentacją ludu, a systemy przedstawicielskie – sztucznym rozwiązaniem problemu demokracji. Parlament powstaje na zasadzie

zastępowania ludu. Sama zasada jest w istocie zupełnie niedemokratyczna, ponieważ demokracja oznacza władzę ludu, a nie rządy sprawowane w jego imieniu.


Na dobrą sprawę sporą część zielonej książeczki należałoby cytować ludziom na hejto - kawałek po kawałku. Wiesz...

Może powinienem to zrobić ? Wybory idą


Osobiście nie jestem już lewakiem od dawna (lewica "antykolonialna" i lewacy skutecznie mnie z tego wyleczyli,),a nawet jestem z dala od lewactwa - ale kto nie czytał "zielonej książeczki" lub marksa a jest lewakiem to powinien być traktowany jako analfabeta.


No i wspominasz też o jedynym komuniście o którym złego słowa nie powiem - Moczar,za to piorun ci się faktycznie należy.


Dla każdego komu się nie podoba podporządkowanie Polski syjonistom pan Diomko vel Moczar powinien być bohaterem mimo tego faktu,że był też komunistą.

Zaloguj się aby komentować