@NiebieskiSzpadelNihilizmu @peposlav Przeczytajcie artykuł, tj. czym w zasadzie jest "Dzień Wolności Sektora Prywatnego". W waszych komentarzach oczekujecie porównania z "normalnymi" ludźmi albo "etatami" - a ta miara również je uwzględnia jeśli tyko nie są państwowe.
W skrócie (tldr): miara ta różni się od zwykłego "Dnia wolności podatkowej" tym, że wyrzuca z zestawienia sztuczne transfery jak np. opodatkowanie wydatków państwowych (ZUS, PIT od pensji urzędnika itp) i nie zalicza do PKB wydatków państwowych (odrzuca to, że państwo sobie samo wycenia tworzone świadczenia i zalicza je do PKB).
Innymi słowy - uśredniony przedsiębiorca i etatowiec, o ile etat ma w sektorze prywatnym, oddaje do dyspozycji polityków 229/365 produkowanych przez siebie zasobów.