Pożegnałem ostatnio przyjaciela, najlepszego. Może to żebro pieruny, może nie. Z racji zawodu nawet go nie mogłem odprowadzić na ostatnią ścieżkę... Boli w uj ale się trzeba trzymać. Asia wiem że paczasz hejto, także damy radę!. Hasaj po najlepszych łąkach Busterku...

cdf1490f-7e5c-49fb-8865-566204fa11e4

Komentarze (7)

@StaryMokasyn Współczuje, i chyba wiem co przeżywasz. Bóg mógł to wymyślić inaczej i dać więcej lat pupilom...

@crs333 c⁎⁎j tam w żebroplusy. Z mojego doświadczenia pomaga odczucie, że dotknęło to jeszcze kogoś poza tobą. Bo że ty go będziesz opłakiwał do końca życia to wiadomo. Ale to, że obeszło to jeszcze kogoś poza tobą, to jest uczucie cudowne. Wiem po sobie.

@Rozpierpapierduchacz Był taki charakterny, że jednak dużo więcej osób zauważy. Ale to będzie tylko uwaga powierzchowna. A my będziemy dalej chlipać...

Zaloguj się aby komentować