Komentarze (8)

Wracając z pracy mam po drodze 3 wiadukty. Na dwóch z nich ciężarówki nie dały rady i stanęły. Na trzecim - autobus przegubowy.

A zjazd z tych wiaduktów na pierwszym biegu bez gazu już był zbyt ryzykowny.

Dziś była "fajna" lekcja wyczucia hamulca.

Wyprzedzająco: zimówki mam

Ja mam wielosezonowe opony i tbw.

U mnie w okolicy i tak tego sniegu jest tyle co kot naplakal, a jak jest plucha i roztopy to sa lepsze niz zimowe i letnie.


Gdybym mieszkal w zakopcu i okolicach to wiadomo, opony sezonowe, ale w lubelskiej p0lsce b juz dawno nie bylo snieznych zim.

Zaloguj się aby komentować