Polskie ziemniaki "kwitną" w magazynach, a w sklepach kupujemy niemieckie. Paradoksalna sytuacja na rynku

Ziemniaki na naszych stołach pochodzą z polskich pól? Niekoniecznie. Okazuje się, że na nasz rynek trafiają tony ziemniaków z różnych zakątków Europy, a najwięcej z Niemiec. Te zza Odry kosztowały nasz w 2025 r. prawie 140 mln zł. [...]


Tymczasem polscy producenci z niepokojem obserwują ten trend, patrząc na własne chłodnie wciąż wypełnione po brzegi rodzimymi ziemniakami. Rodzi to fundamentalne pytanie o sens masowego importu w momencie, gdy lokalne zbiory czekają na odbiorców, a polski rolnik musi konkurować z niemal darmowym surowcem z zachodu. Wszyscy z niecierpliwością wyczekują teraz najnowszych danych GUS za grudzień 2025 roku, które ostatecznie obnażą skalę tego zjawiska i pokażą, czy niemiecka „powódź” faktycznie zalała polskie stoły kosztem naszych upraw. [....]


#wiadomoscipolska #import #ziemniaki #handel #gazetaprawna

Gazetaprawna

Komentarze (8)

polski rolnik musi konkurować z niemal darmowym surowcem z zachodu

No dobra, tylko czemu im się opłaca nam prawie darmowo sprzedawać, a nam się nie opłaca prawie darmowo produkować? No kurde nadwyżki się zawsze czegoś trafiają, tylko patrząc po wiadomościach to chyba zawsze my wychodzimy pokrzywdzeni XD

@Rozpierpapierduchacz polski rolnik woli żeby zgniło niż sprzedać poniżej ceny którą sobie założył. I w sumie ja to rozumiem, bo sam sprzedając stare auto jak nie dostanę za niego założonej ceny to oddam je zwyczajnie na złom

@JackDaniels trudno powiedzieć że czego bierze się niska cena niemieckich ziemniaków, może to spisek i nas dojeżdżają ale to może być też strategia naszych rolników bo dopłaty za uprawę wzięli, dotacje na magazyn wzięli to i jeszcze po spaleniu paru opon dostaną odszkodowanie za utylizację niesprzedanych zimiorów.

@Jim_Morrison Czym starsze tym cena jest bardziej umowna. I nie, w moim przypadku to nie chodzi o auto za 2k, bardziej za jakieś 10-15, ale nie wszystko można przełożyć na pieniądze... Jeśli wiem, że mam coś, co jest w 100% sprawne technicznie, wszystkie naprawy i przeglądy okresowe robione na czas to zwyczajnie nie sprzedam takiego auta za cenę średnią z olx bo ktoś będzie mi pierdzielił "panie, ten rocznik to można kupić nawet 30% taniej" czy nawet poniżej bo "olaboga, tu jest rysa 5 cm na drzwiach". Zwyczajnie wolę takie auto zezłomować i tyle niż się użerać z marudami. Tak już mam i co poradzić? Handlarzem nie jestem, zarabiam na całkiem czymś innym, strata tych kilkunastu tysięcy mnie mało zaboli, bardziej chodzi o jakieś tam ustalone sobie zasady. Może to i głupie ale mi z tym dobrze.

Przecież na ziemniakach od 2019 roku są flagi z państwem producenta.Można wybrać.Byłem w markecie jednym drugim i są polskie ziemniaki.Jak by były inne to bym po prostu nie kupił.

Zaloguj się aby komentować