Polska partia Front podpisze porozumienie z białoruską partią, wspierającą Łukaszenkę

Prorosyjska partia, założona przez byłego wiceministra, intensyfikuje działalność. Umowa ma przewidywać m.in. spotkania aktywów, organizację konferencji i wzajemną promocję. Partie mają też zobowiązać się do „realizacji wspólnego projektu Europa XXI wieku, rozumianego jako obszar polityczny, zarządzany przez narodowe suwerenne państwa w rozumieniu prawa międzynarodowego”. Tołwiński mówi, że na jego wniosek dopisano, iż gwarantem bezpieczeństwa Europy jest Rosja.


#wiadomoscipolska #bialorus #polityka

#owcacontent <- do blokowania moich wpisów

Rzeczpospolita

Komentarze (21)

@GordonLameman Odpad to jedno i pełna zgoda, ale co robi kontrwywiad, że jeszcze typa z jego przydupasami nie wyłapał jak hycel bezpańskie szczenięta? Na co czekają, aż zdąży spierdzielić na Białoruś i poprosić o azyl?

@GordonLameman Samo umizgiwanie się do kacapów już jest groźne, cholera wie do jakich informacji miał dostęp jako poseł. No i nie jest chyba świadomy, że jako zdrajca własnego narodu ma wśród kacapów etykietkę "gównojada" i status karalucha.

@bleblebator-bombambulator Co do Konfederacji: zgoda. Nie ma najmniejszych wątpliwości, bo się z tym nie kryją. Ale co do reszty pewności nie mam. Możesz pomóc? Czy może znowu argumentujesz PRLowską metodą: "a tam biją murzynów"?

@jonas Czarzasty to pomalowany komuch, więc to co mówi, albo kogo udaje, niewiele mnie obchodzi. Szczególnie jeśli idzie o sprawy sprzed pięciu lat!

Ale nawet on nie szczekał na Ukrainę i Ukraińców, nie wysyłał do PE przedstawicieli partii w typie Torkowskiej. I nie wchodził w ścisłe sojusze z proputinowskimi ugrupowaniami.

@Sahelantrop A no to luz, jak pięć lat temu to sprawy nie było.


Torkowska ma całą serię wypowiedzi godzących w elementarną przyzwoitość i wiedzę historyczną. Nie mam bladego pojęcia jak Polakowi może się ulęgnąć w głowie sojusz z ruskimi w dowolnej postaci. Ilekroć słyszę albo czytam coś o "braciach Słowianach", w tle majaczy drab z Ochrany/KGB czy jak to się tam teraz nazywa.


Proputinowscy są niemal wszyscy niemieccy i niemało francuskich polityków i ugrupowań. Nieistotne co mówią, bo dużo ważniejsze jest co robią i tutaj nie da się nijak obronić istnienia Nord Streamu albo działalności Melenchona chociażby.

Tołwiński w politykę zaangażował się w latach 90. Działał w PSL, z którego ramienia pełnił funkcję wicemarszałka województwa podlaskiego, a później związał się z PiS. W 2007 roku był krótko wiceministrem Skarbu Państwa w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, a w 2010 roku został posłem w miejsce Krzysztofa Putry, który zginął w katastrofie smoleńskiej. W 2011 roku opuścił ławy przy Wiejskiej, do których nie udało mu się wrócić mimo licznych starań z różnych list.

Kto by się spodziewał

Tołwiński mówi, że na jego wniosek dopisano, iż gwarantem bezpieczeństwa Europy jest Rosja.

Wyjeżdżam na wakacje na miesiąc, klucze do domu, samochodu i pin do karty powierzę miejscowemu żulikowi. On jest doskonałym gwarantem bezpieczeństwa, bo przecież nie ma prawa jazdy i niewiele od życia potrzebuje, jest niemalże samowystarczalny.

sront nie front, kilku komuchów z zomowskich rodzin. po c⁎⁎j w ogóle nagłaśniać takie wypierdy robiąc garstce zjebów darmową reklamę?

Zaloguj się aby komentować