@enderwiggin już jest to problem. Jak społeczeństwo jest etnicznie jednorodne to nie ma problemu. Problemy zaczynają się w momencie kiedy różne kultury zaczynają się mieszać. Ludzie są prości i rozumieją świat w prosty sposób. My i oni. Ich wiara - nasza wiara. Nasi - obcy. Kwestie sporne, różnice kulturowe. Najgorzej że przyjezdżają głównie dorośli ludzie, z już ukształtowanym światopoglądem. Najprostszy sposób to praca u podstaw. Skrupulatna inżynieria społeczna prowadzona systemowo w nowoczesny sposób. Tego nie ma. A na taką masę ludzi jak mamy już w Europie to zostaje tylko pełna inwigilacja jak w Chinach, twarde prawo i trzymanie wszystkich za jaja, żeby się nie pozabijali - tego też nie będzie. Wniosek jest prosty - brak wydolnych mechanizmów do tworzenia sprawnego społeczeństwa wielokulturowego. Dojdzie do napięć i starć. Będziemy mieli powtórkę z Izraela i strefy Gazy, tylko w Europie.