Północnokoreańczycy zdeterminowani do walki. "Przynajmniej jedzenie lepsze"

Byli żołnierze Korei Północnej wyjaśniają, czemu setki ich współobywateli zgodzili się służyć w rosyjskiej armii. Od dziecka wpajana jest im bezwarunkowa lojalność do reżimu Kim Dzong Una. Wyjazd z kraju zapewnia im wyższy status, lepsze jedzenie oraz możliwość spojrzenia na świat zewnętrzny - tłumaczą. Eksperci uważają, że dzięki szkoleniu, które przeszli w swoim kraju, są skłonni do ekstremalnego ryzyka, nawet przy ograniczonym sprzęcie.


#ukraina #wojna #koreapolnocna #wiadomosciswiat

Interia

Komentarze (5)

O cizys jaki ch⁎⁎⁎wy fejk. Ten tekst to są przewidywania jakos kolesia który uciekl z koreii Północnej. Reszta baaaardzo kruciotka to domysl autora. Nikt nie wie w zasadzie nic o wojsku koreii Północnej oprócz tego że z jednego skurwialego buta pójdą pod drugie skurwialy but.

Przecież nikt z nimi nawet nie pogada. Oni strzelają nawet do ruskich bo ich nie odróżniają. To sa zbyt zastraszeni ludzie. Na wojaczke na pewno nie wysłali byle kogo, żeby uciekli kiedy nadarzy się okazja. Na pewno mają rodziny które zginą jeżeli coś złego powiedzą. Zresztą … Ja myślę, że oni nawet mogą uważać, że Korea Północna jest w centrum świata który jest płaski a oni walczą ze złem. Ludzie z zachodu nie zdają sobie sprawy jak wielka propaganda tam jest. Rosja i Chiny to przy tym nic.


Wszystkie wywiady z rzekomymi żołnierzami to jest fejk.

Wszyscy mowia, ze sie poddadza, zblaznia ale na razie chyba nie bylo tam zadnego wiekszego starcia i dopiero potem mozna oceniac. Z drugiej zas strony, gdyby byli oni kompletnie do d⁎⁎y to Zalensky by tak nie panikowal.

Zaloguj się aby komentować